Music

sobota, 3 sierpnia 2013

Chapter Three -Zrobiłyście to specjalnie !.....

Przeszukałam  cały swój   pokój , ponieważ zapomniałam   gdzie  położyłam  telefon. Dzwonek  nie  milczał. Yeah!   W końcu  go znalazłam .Spojrzałam  na wyświetlacz   "Martina? Hm  ciekawe  co  chce   , przecież  niedawno   się  widziałyśmy  .. "-  pomyślałam  po czym  odebrałam   telefon ...
-Cześć  Martina  ,coś  się stało  ?- zapytałam.
- Hm.. cześć   mogłabym  przyjść  do ciebie za parę  minut ?
- Jasne  spoo  to  przychodź  czekam! Po czym odłożyłam  telefon  i   ogarnęłam  pokój i salon. I  poszłam zaczekać na  Martinę ..Zobaczyłam  ,ze  idzie  więc  otworzyłam drzwi.
-Cześć -odezwała się  z uśmiechem - Mam nadzieję,że nie przeszkadzam .
- Cześć.Nie  skądże ,wchodź.. Coś  cię  do mnie  sprowadza  czy  tak  po prostu przyszłaś pogadać? - zapytałam z  ciekawości.
- Tak po prostu  .. - odpowiedziała.
- Chcesz  się  czegoś  napić?-zapytałam.
-Hm..  może  wody.  Po  przyniesieniu kubków  z  woda   . I  tak zaczęliśmy  gadać  .. Mieliśmy  1000   tematów  do obgadania..  Gadałyśmy  tak i  gadałyśmy..
- Słuchaj.. myślałam  o  Balu.. zaprosił  cie już  ktoś?? Ja  myślę  ,ze pewnie zaprosi mnie Jorgie . A  ty? - odezwała się  Martina .
-Niestety nikt..  Z pewnością Jorgie   cie  zaprosi pasujecie  do siebie..  jesteście  tacy  zakochani - odpowiedziałam.
Martina odpowiedziała  mi  uśmiechem po czym  dodała szeptem;
- Louis  cie  zaprosi..
- He? -zapytałam
-Nic  Nic... -odpowiedziała  .
-Dobrze ,Dobrze ;3
- Hm.. Jaka  bodziesz  mieć  fryzurę  na  bal?-zapytała 

- Nie  wiem .. ale   pewnie   koka  lub  loki  A ty ? - odpowiedziałam ..
- Loki- odpowiedziała-  Dobra   ja  lecę  bo się  zasiedziałam.. To  do  zobaczenia  .
-Do  zobaczenia..  po czym  wyszła  i   pomachała mi na ochodnym.   Spojrzałam  na  zegar faktycznie już późno 23;40 .. Poszłam wziąć  krótki   prysznic.A  potem spać . Zasnęłam  bez  komplikacji.
* Rano*
Jak  co  zawsze  .. najpierw  kr
ótki orzeźwiający prysznic potem  udałam się  znów  do  pokoju ale  tym razem  po ubranie..  "Hm  i co  by się  w tu  ubrać" - pomyślałam  . Po  krótkim zastanowieniu  wybrałam  to  ; http://idolo.pl/i/galeria/408/3/s2_158104.jpg
Zeszłam  na  dół  by  zjeść  śniadanie... Postanowiłam poczekac  na dziewczyny lub chociaż  jedna  z nich.  Parę  minut  potem  ktoś  pukał. " Pewnie  dziewczyny "- pomyślałam . Po czym  w drzwiach stanął ...  Tomlinson.

-Cześć Juliet,dziś  idziesz ze mną  do szkoły  - powiedział Lou .
 - Wow ...Okey,tylko  poczekaj  chwile  ,zadzwonie  do dziewczyn ,żeby  po mnie nie  przychodziły -odezwałam się.
-Ok - odpowiedział.
Podeszłam do telefonu  i wykręciłam  numer do Sylwi. Po  trzech sygnałach   odebrała.
- Hej  Sylw - powiedziałam.
- Hej Juliet - odezwała sie  Sylwia.
- Mam  tylko jedną prośbę..  nie  przychodźcie  dziś po  mnie..  bo  Louis  właśnie przyszedł i raczej  z nim pójdę ..
- Hhaahah.. Spoko   i  tak  nie  zamierzałyśmy   przyjść  po ciebie   bo  ..
-Bo? -odezwałam się.
-  A  zresztą nie  ważne - odezwała się  Sylwia .
- To wasza  sprawka ! Zrobiłyście to  specjalnie!-  odezwałam się.
Po czym  w słuchawce  usłyszałam jej  śmiech..
- Dobra.. Sorry  Juliet . Ja  lecę  bo  Harry  przyszedł  . Do  zobaczenia  w sql.
- Oksa. Pa.
Po  czym wzięłam  plecak poszłam do czekającego Lou. ;3 ..
- No  to  możemy  już  iść- odezwałam .  On jedynie  się  uśmiechnął . Szliśmy  trochę w  ciszy.. Po  czym  Louis  się  odezwał ;
- Hm..  Juliet... mam pytanie...
- Słucham - odezwałam się  się .
-  Poszłabyś  ze mną na Bal? -odpowiedział.
Bożęę....  myślałam ,że  zaraz oszaleje  .. ze szczęścia  idę  z  chłopakiem  którego  kocham do szkoły  i  dodatkowo  on zaprasza mnie   na  Bal ...
-  A więc  jak ? - zapytał  Lou.
- Jasne  ,że  z  tobą  pójdę- odezwałam się z  uśmiechem .
  * W  tym samym czasie  *

 *Z perspektywy  Sylwi  ;3 *
- Hm..  Sylwia.. Tak  sobie  rozmyślałem .. i mam  pytanie  nie  poszłabyś  ,że   mną ... na  Bal?
Boże  czy ja  dobrze  usłyszałam?... Ah..  on  jest  taki słodki.. taki przystojniak.. te  jego  loczki ,oczy  i  wgll... te  dołeczki  w uśmiechu.. Bożę  Sylwuś   Ogar   nie myśl o tym !
- A  więc  jak? - odezwał się  ponowie  Styles.


-Jasne  ,że   z tobą pójdę.. - odezwałam  się .  




*Z PERSPEKTYWY Ami  ... *
Spacerowałam z Niallem..  a   dokładniej szliśmy  do szkoły. Ciągle tylko  o nim myślałam.. O  tych  blond włosach ..  niebieskich oczach.. o jego  uśmiechu .. Stop Ami!  
- Hm  .. Amela...  myślałem  o tym  już  sporo  razy..  myślałem    aby  cię  o  to wcześniej  poprosić ale  tak jakoś się  to  wszystko  potoczyło ... poszłabyś,ze  mną  na  Bal? - odezwał się Horan .

- Jasne  ,że  tak -  odezwałam się .
  * Z  Perspektywy  Martiny *
 Jorgie   zaprosił mnie na   Bal..  bardzo się z  tego powodu  cieszę. Ide  na  Bal  z własnym kochanym  chłopakiem.

*  Z perspektywy Laury*
-  A  więc  zgadzasz  się  na  ten  Bal - odezwał się  Malik.
- Jasne że  tak  -  odpowiedziałam.

Powrót do  Juliet ;
Gdy   weszłam do  szkoły  dziewczyny  czekały na  mnie  z  uśmiechem ...

Info  od  Autora ;
Wow !  *__* Wreście  skończyłam  miałam  nadzieję,że   nigdy się  z nim nie  wyrobię .;3  Przepraszam wiem  znów  zawaliłam z  godzinami ! ;>   JUTRO  4  ROZDZIAŁ  POSTARAM DODAĆ  WCZEŚNIEJ  ALE  NIE  OBIECUJE!
A
www. no to  teraz  czekam na  komy ;D 

15 komentarzy:

  1. Oł jeea . Ami idzie z Horanem na Bal <3 .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaahh ale widzę,że się nie focha ,że mało mówi ;D

      Usuń
    2. Zapomniałam o tyym . Gdy Przeczytałam z Perspektyw Ami to zapomniałam ze mało GADAŁAM . Najważniejsze ze idę z Horankiem < 3

      Usuń
  2. Jakie to słooodkie hahahaahah xD
    Tylko nie mogłam odtworzyć tego stroju :P
    Ale spoko :D
    Wszystko supeer <3
    Kocham <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhahaha... Wiem bardzo słodkie c'nie? Cieszę się ,że się spodobał rozdział ;)
      Aww. Ja mocniej

      Usuń
  3. JJEJJ Hazza Zaprosił Mnie <3 Bistyy *__*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bistyy *__*

    Czekam na następny <33

    Kaaa Cee *-*

    Aww

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ,że się podoba :D
      Kaa Ceee ;* Laura :D
      Dziś na 100000 % bedzie.

      Usuń
  5. Świetny rozdział :D

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. No no. Czekam na dalesza losy dziewczyn i ich chłopaków i Pozdrawiam :*. a do Rozdziału to zajefajny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne nie mogę się doczekać 4!!

    OdpowiedzUsuń