Dla przypomnienia ; piszę to z punktu widz. Sylwii :)
PS; Nie patrzcie na godziny smsów nie chciało mi się zmieniać ;3 xD
- Wejdź! - krzyknęła Juliet.
Po czym weszłam tak jak prosiła. Juliet była w kuchni i właśnie dodawała sobie kostki lodu do coli.
- Też chcesz? -zapytała ..
- Hm... jasne - odezwałam się.
Po czym usiadłam na kanapie a ona wróciła z kubkami coli ..
- Hm.. Sorry ale tak jakoś okazało się ,że ciocia przyjechała bez zapowiedzi i musiałam iść do domu i wgl... "Jak kłamstwo i musi być wymówka " - pomyślałam.
-Spoko rozumiem ... - powiedziałam.
Gadaliśmy tak o wszystkim i wgl... Po czym dostałam smsa od Ami ;
" Dziś u mnie ... wszystkie ! Nocujecie u mnie ! Przynoście wszystko ! ;3 Czekam na was punktualnie o 20! Ami x ."
Po czym wzięłam się za odpisywanie smsa
" Oksa . Ja i Juliet będziemy :D Sylwia x "
Po czym zaczęłyśmy gadać o różnych rzeczach .. Mijały minuty...sekundy.. godziny . Na zegarze wybiła godzina 18;30
- Sorry ale... muszę iść przyszykować się na te nocowanie u Ami bo zajmie mi to wieki - odezwałam się .
-Ok to do zobaczenia pod jej domem ..-Odpowiedziała.I się cicho zaśmiała.
* Z punktu widzenia Juliet *
Tak jak Sylwia zaraz potem zaczęłam się szykować na nocowanie u Ami .. Nagle dostałam smsa. " Pewnie Sylwia pisze żebym coś jej wzięła bo pewnie zapomniała" - pomyślałam Moje myśli okazały się błędne .. to był Harry . Ciekawiło mnie skąd ma mój numer i czego chciał ...

Zastanawiałam się czy odpisać mu .. aż w końcu to zrobiłam i tak jakoś się potoczyło ..

Po chwili spakowałam się szybko w torbę.. i wyszłam z domu poruszając w stronę placu na którym umówiłam się z Harrym . Idąc szybkim krokiem rozmyślałam o wielu rzeczach . "Sylwia mnie przecież zabije za to spotkanie - pomyślałam " Trudno.. po jakiś 10 minutach byłam praktycznie na miejsce .. jeszcze tylko parę kroków .. Z daleka zobaczyłam chłopaka . Charakterystyczne czarne rurki , koszula w kratę , conversy .. Ta na pewno Styles jakby nie inaczej .. No i się nie myliłam to był on. Podeszłam.
- Hej Juliet.. - powiedział Harry.
-Witaj drogi Haroldzie...
-Proszę mów mi Harry...-powiedział..
-Dobrze .. a więc co cię do mnie sprowadza -odpowiedziałam.
-Chodzi o Sylwię ....
Spojrzał na mnie pytająco czy może mi zaufać i powiedzieć..
Poszliśmy dalej na krótki spacer..
-Kontynuuj , nie powiem - odpowiedziałam z uśmiechem.
On odpowiadał ja przysłuchiwałam mu się i odpowiadałam mu na pytania..Rozmawialiśmy na wiele tematów ..
Gdy nagle zadzwonił telefon..
-Fajny dzwonek - odezwał się Harry.
No tsa na dzwonku miałam "Look After You " * . To była Sylwia ... Odebrałam ..
*Rozm. telefoniczna *
- Juliet?
- A któż by inny hm?
-Dobra Dobra .. kiedy będziesz? .. czekam niedaleko bloku Ami...
- Oksaa poczekaj tam na mnie zaraz będę..
*Koniec roz. telefonicznej *
- Hm.. Harry bardzo cię przepraszam ale.. dziewczyny na mnie czekają.. idziemy do Ami bo zaprosiła nas na noc i w ogóle..
-Spoko rozumiem praktycznie to tez musze iść chłopaki czekają ... jakiś wypad..
- Wiem jak to jest ... W razie czego to się zdzwonimy lub napisze smsa .. Pa .
Po czym Harry pocałował mnie w policzek na pożegnanie i udałam się pod sam dom Ami.. Przywitałam się z Sylwią i Martiną i podeszłyśmy pod blok .. u Ami było zajebiście ... impreza dopiero co się rozkręcała.. Spać poszłyśmy dopiero ok. trzeciej nad ranem..
* Z .punktu Widzenia Sylwii*
Po całej imprezie u Ami myślałam że wcale gorzej być nie mogło .. nogi mam całe obolałe od tańców i w ogóle .. Juz miałam właśnie zasypiać gdy dostałam wiadomość. Od Harrego .
"Wiem gdzie teraz jesteś ... " - tak brzmiał ten sms..
Nie wiedziałam czy mam się bać czy może jednak brać to za żart .. Po czym zasnęłam.. nie odpisując nawet na smsa.
_________________________________________
* - Pewnie większość z Was zastanawia się co to jest "Look After You " to jest piosenka śpiewana przez Louisa Tomlinsona W każdej chwili możecie jej posłuchać tu ; <klik>
Czy Sylwia domyśli się o spotkaniu Juliet z Harrym?
Czy wyniknie coś z tego dobrego? Czy ten sms weźmie jako żart?
A więc tak przed wami przedstawia się 9 rozdział .. Wiem ze rozdział miał bardzo dawno ale niestety miałam pewne problemy osobiste .. i w ogóle ;) Serdecznie was przepraszam mam nadzieję ,że jeszcze tu zerkacie i nie fochneliście się na mnie ;) Mam nadzieję ,że rozdział 9 wam się podoba .. Czekam na wasze szczere komentarze itp. ;) Fajnie byłoby je zobaczyć xD Do zobaczenia :)
A tu taki sobie gif z Hazzą ;D
Fajnyy :D
OdpowiedzUsuńCzekam na nn ! <3
Dziękuję :)
UsuńMoże dziś będzie następny ale nwm :D
Zaajebisty <3
OdpowiedzUsuńDziękuję Amelo :D
UsuńFaaaaaaaaajne ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńBoski ! *.* Czekam na następny .. Ach te spotkanie z Harrym .. NIE ŁADNIE ! :D <333
OdpowiedzUsuńCzekam na następny . ^^
Zapraszam na nowy rozdział http://miloscktoraniepowinnaistniec.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń- To na razie ! - podszedł do mnie i lekko mnie przytulił, a potem oddalił się w stronę parku i po chwili zniknął. Wpatrywałam się w punkt, w którym widziałam go po raz ostatni ze ślepą nadzieją, że może jednak jeszcze wróci.
NEXT NEXT NEXT NEXT NEXT NEXT x 69 :D hahahahahahhaahhahahahahahahahhahahahahhahah kocham tego bloga ale ty o tym wiesz no to tyle (będą jakieś nowe postacie ??? *o* ) Buźka! :*
OdpowiedzUsuń