Music

piątek, 2 sierpnia 2013

Chapter two - ... że ja będę decydować o swoim życiu

         - Pani Evans ... Czy   Pani  może  nie  przesadziła  z  tym  strojem? -  odezwała  się  pani  Green . "Bożę..  znów  się  zaczyna.. Laura  miała  rację -  pomyślałam " .
- Nie   proszę Panią ...  po  1  nie  zamierzam chodzić   w  długich  bluzkach   i  długich  spodniach do szkoły   w  te  upalne  lato  ...
po 2 niech  pani  pozwoli   mi ,że ja  będę   decydować  o swoim życiu ..   Tomlinson   uśmiechnął  się  widząc  ,że  się  przeciwstawiłam .  Odwzajemniłam uśmiech.
- Dobrze nie  zamierzam  robić  awantur  a więc  usiądź na  swoim miejscu -  odezwała się  p.Green.
Usiadłam   obok  Martiny ..
-Mam  jej  psychicznie dość - szepnęłam.
 Tak  chcecie  wiedzieć  jaka  jest  p. Eleanor  Green?  Jest  według mnie   podła.  Szczerze?  Każe   ubierać  się  każdemu normalnie... czyli  w  długie  bluzki  i  długie spodnie... Nawet w  upalne lato . Bo każdy dla  niej  chodzi  zbyt  wyzywająco .. Hm.. ciekawe. A co  do ocen? Lepiej   nie  mówić  już  o  tym .
- Nie  jesteś  sama - odpowiedziała  szeptem  Martina . Po czym współczująco   uśmiechnęła.   Ami  odwróciła się delikatnie   i powiedziała ;
- Współczuję .. pewnie będzie  czekać  na koniec  lekcji.... W końcu  się  jej  ktoś przeciwstawił ..
-Hm..  masz  racje  dobra  pogadamy  potem  bo znów  zacznie się czepiać.
- p. Amelia Adamczyk chce pani może  wybrać  się   do Pani  Dyrektorki czy usiądzie  pani  jak na ucznia przestało? - odezwała się p.Green.
Po czym odwróciła się  naburmuszona. Marzyłam  tylko o  tym aby   ta  lekcja w końcu  się  skończyła..
Lekcje  mijały  szybko   tak  samo  z przerwami... Teraz ;WF   super zajefajnie... będzie się  działo ..  Na wf-ie  Pani  oznajmiła nam  ,że    gramy  dziś  z  chłopakami   w siatkówkę .  I  że   zostawi nas   ,ponieważ  musi  załatwić  pewną sprawę związaną   z tym  " całym  balem" . Jak zawsze..  Zaczęliśmy  grać w siatkówkę  . W  jednej  drużynie   były  moje super  przyjaciółki z paczki  czyli , Ami, Sylwia,Laura i Martina oraz ja  i  jeszcze   inne dziewczyny  z  klasy , a  w  drugiej  Louis  , Niall, Harry ,Zayn , Liam oraz Jorgie  i   reszta  innych  chłopaków.
- No  to   damy im  popalić - odezwał się Harry .
- Harry Serio?  Wow. Zobaczymy  - odezwałam z  złośliwym  uśmieszkiem..
-  Ah... no   to czekamy  - odezwał się  Tomlinson wraz z Horanem.

Rozpoczęliśmy grę .
Ah... działo się. Wygraliśmy  pierwszego seta.  Chłopaki  byli  pod wrażeniem.. Graliśmy dalej..Dawałyśmy  popalić  chłopakom no i  w  końcu  wygrałyśmy .. Chłopaki  byli   pod  wrażeniem. Myśleli ,że  to oni  wygrają. Pech.
-  No  i co ? Pech? -  odezwałam się  się  do  chłopaków  z Ami.
- Niestety..  - odezwali się.
  Po czym  Styles  posłał  mi  mroźne spojrzenie.
   Gdy  dziewczyny  skończyły się przebierać .  Gadałam  z  Sylwuś  i  Martiną oraz Laurą  pewnych  sprawach ..  Gdy  gdzieś  wsiąknęła Ami.
- Dziewczyny widziałyście  Ami? - odezwałam się.

- Nie... ale pewnie zaraz przyjdzie... - odezwały się..
- Dziewczyny.. Tomlinson idzie... -powiedziała cicho Laura...
-Hę? - zapytałam..
-Cześć Dziewczyny  ...  widziałyście gdzieś  Nialla ? -zapytał  Louis.
- Niestety nie.. ale  mam  też pewna zguba się  zgubiła - odpowiedziałam.
-Heh..  chyba wiem gdzie można  szukać Ami.. Pewnie jest z Horanem..  -powiedziała  Sylwia.
- Dobra .. to dzięki  za informacje..  trudno sam się  w końcu znajdzie..  - powiedział Lou  po czym odszedł..
* PO PARU  MINUTACH  POD SZKOŁĄ( Koniec Lekcji )  *
W końcu pojawiła się  Ami.
-Gdzie  byłaś? -  zapytała  Laura.  Ami  nie  odpowiedziała.
Nie  odzywaliśmy  tak jakoś cicho się  zrobiło ;3
- Dziewczyny .. może  byśmy  poszły wszystkie  razem  na zakupy .. kupiły sobie  sukienki i wgl.. Co  wy  na to? Hm? - zapytała  Martina.
Wszystkie się  zgodziłyśmy się  ,wiedziałyśmy ,że taki wypad nam  dobrze zrobi *__*  A po  2   i  tak musimy  powoli  się  szykować na bal ..  Każda z nas kupiła sobie   piękne  sukienki ,  buty i biżuterie.. Gdy  skończyłyśmy  wspólnie poszłyśmy  do naszej  ulubionej  kawiarenki  za rogiem..Weszłyśmy  do  kawiarni. A  tam chłopaki .. zawołali nas  do  siebie  i  usiadłyśmy koło nich.  Ja   siedziałam  między Tomlinsonem a Stylesem.  Bożę.   Myślałam ,że zaraz rąbnę  w najbliższy  mi stół.
- Co tam  Harry? Nadal nie możesz się  pogodzić z przegraną?- zapytałam. 
I  znów  ten świrujący wzrok .
- Masz  szczęście  ,że   jest tu  Sylwia.. jakby jej nie  było  by  po tobie.. -  odpowiedział.
- O widzę,że  pan Harreh nie  może się  pogodzić  ,że  ktoś  tu jest od niego lepszy.   Harry nic  nie odzywał się .. chyba zabrakło  mu argumentów . 

Po czym  dziewczyny    zaczęły się  śmiać..
Po paru  minutach  doszła do nas  kelnerka z   pytaniem  czy  czegoś   nam nie  brakuje  i czy chcemy  coś  jeszcze  zamówić.  Ja z dziewczynami  zamówiłyśmy  sobie po lodach ( bez  skojarzeń xD) . Po  zjedzeniu  lodów posiedziałyśmy jeszcze chce chwile   z  chłopakami po czym zaczęliśmy się  zbierać  do domów. A  chłopaki  też  ale  do  sklepów .. Widocznie  nie   chciało  im  się  wcześniej  iść .  Przed  kawiarenką  pożegnałyśmy się  z  chłopakami i  ruszyłyśmy  do swoich  domów..  Pod   domem  byłam  z jakieś  trzydzieści  minut  potem.  Wzięłam  krótki prysznic po czym poszłam  rozpakować   swoje  zakupy..  Nagle zadzwonił  telefon...

                 Kreacja  Martiny  na Bal  ;

            

                                     



 Kreacje na Bal   Juliet  ;







Kreacja Sylwii na Bal ;



Kreacja  Ami na Bal ; 



 Kreacja Laury na  Bal ; 
         


Info od  Autora  ^^ ;
Aww..  A oto  długo wyczekiwany  przez  was  rozdział  ;D Mam nadzieję , że  się  podoba;* Liczę  też  na  komy ^^. PS; I  tak  wiem  że  kreacje są  głupie  ale spooo ;3  Hm..  ROZDZIAŁ 3   POJAWI SIĘ  JUTRO ! ^^ Pewnie   juz  zauważyliście nowy  gadżet na  blogu. A mianowicie Music ;3   I jak wam się  podoba?  





















22 komentarze:

  1. Piosenki Super ;). Rozdział zajefajny. Aa. no to nie mogę się doczekać Jutra i nowego Rozdziału :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się , że się podoba ;)
      Jutro na 10000000000000000 % będzie ;)

      Usuń
  2. Aww . Naareście Amela więceeeej coś Gaada ! Oł jeea <3 .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hhahaha .. Ta pewnie cieszy sie również ,że jest mowa o Horanie.

      Usuń
    2. Mój Horaaanek <3 Rżee sie ze jest ^__^ .

      Usuń
  3. Super rozdział !
    Już wiesz co sądzę o muzyce ^^
    Stroje przełśiczne *.*
    Kochaam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ! ^^
      Co do muzyki to Nwm powiesz? xD
      Ja ciebie bardziej kocham <3

      Usuń
  4. Zaraziłaś mnie tą muzyką <3
    Nie bo ja ! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie e ! Nie kłam, bo to nie ładnie kłamać ;DD

    OdpowiedzUsuń
  6. BISTE <3 Hazza Ma Sylwiee Zaprosić ! :** HAHAH <3 W JUtrzejszym roździale . xd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahaha zwariowałaś Deklu ? ;D
      Oksa postaram się to umieścić ;3
      Kocham <3

      Usuń
    2. Dankee ;** Też Kocham :D

      Usuń
  7. AAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !! :* :*
    Uwieelbiaam Twojeego Bloogaa <33
    Ta Martina jest taka śliczna :D
    Kocham Cię :*
    < Zuuzaaa >

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awww.. A ja ciebie kocham <3 I to bardzo mocno deklu! <3 Hhhahah.. Cieszę się ,że się podoba ;3

      Usuń
  8. Świetny <33 Czekaam na 3 :D *_*

    Aww *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się , ze sie podoba ! <3 Aww. Kocham rozdział 3 niedługo <3

      Usuń
  9. Śliczny rozdział :D

    Czekam na następny *-*

    Pozdrawiam ; Laura i Babcia Helenka <33

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję ;)
    Dziś wieczorem powinien być rozdział;)
    Równiez pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń